Po wylądowaniu w Bombaju czułam się jakbym była w innej rzeczywistości, ludzie w Europie kompletnie inaczej żyją, patrzą, jedzą ... Po kilku dniach większość raczej rzeczy już było dla mnie normalnych ... a przynajmniej jedna ...że kolorowo to ma być !!! bez względu na wszystko ... Rajasthan jest bardzo kolorowy, w dzień i w nocy ... najbardziej kolorowe są domy mieszkalne, może zbyt duże słowo domy ( bo nam Europejczykom słowo dom kojarzy się z wolno stojącym budynkiem posiadającym kilka pokoi ). Napiszę zatem, że mieszkanka są najbardziej kolorowe i urokliwe ..... Powyżej na kolażu złożonym z sześciu zdjęć widać kolejno od lewej : mieszkanko, sklep obok mieszkanka, gabinet okulistyczny, niżej od lewej mieszkanko, sklep obok mieszkanka i od prawej ... nasz pokój :)
czwartek, 25 lipca 2013
piątek, 19 lipca 2013
UDAIPUR . . .
Jeszcze troszkę dłużej w Rajasthanie ... bardzo trudno wydostać się z tych miejscowości ... pociągi zarezerwowane, pozostają sleepery ... autobusy, które nie są w sumie taką złą alternatywą, tym bardziej, jeśli jedzie się nad morze :) Udaipur ... kręcili tu Bonda w 83 roku chyba, bardzo wiele hosteli i knajpek non stop wyświetla ten film ... ma to swój urok :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















