Straszliwie upodobałam sobie polaroidowe obrazy...nie wiem co w nich jest takiego niezwykłego, hmmm, pstryk i aparat wypluwa zdjęcie...no tak, wypluwa... mgiełka, kolorki, saaame smakowitoci :)Firma Polaroid ponoć wznowiła produkcję w roku 2009...i już zaglądam na portal aukcyjny zwany allegro... są sprzęciki jak marzenie...można się całkiem niedrogo w nie zaopatrzyć...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz